|
BLOG
02 września 2010, 21:58
Niemieckie dossier Komorowskiego
Pan prezydent Komorowski kończy swoją pierwszą podróż zagraniczną wizytą w Berlinie. Proponuję, aby swoim niemieckim rozmówcom przypomniał kilka faktów z polsko-niemieckiej historii, których rocznicę obchodzimy dziś i jutro.
I tak równo 71 lat temu, 2 września, Niemcy założyli obóz koncentracyjny w Stuthoffie. Ale też 71 lat temu polski samolot PZL 23 "Karaś" zbombardował niemiecką fabrykę w dzisiejszej Oławie i było to pierwsze bombardowanie państwa niemieckiego w czasie II wojny światowej! 66 lat temu w 33 dniu Powstania Warszawskiego upadła Kolumna Zygmunta na warszawskim Placu Zamkowym rażona ostrzałem niemieckiego czołgu, a powstańcy zakończyli obronę Starówki. Zaś 50 lat temu odbyła się oficjalna (nieoficjalna była wcześniej) premiera polskiego filmu "Krzyżacy" (w reżyserii Aleksandra Forda, którego asystentem, na stażu dyplomowym był Henryk Czarnecki - mój Ojciec), według powieści Henryka Sienkiewicza. Może egzemplarz "Krzyżaków" pan prezydent sprezentuje swojemu niemieckiemu odpowiednikowi? 3 września 1939 roku to również początek akcji niemieckich dywersantów w celu opanowania Bydgoszczy ("krwawa niedziela"). Natomiast 37 lat temu (3 września 1993 r.) odbyła się premiera filmu o bohaterskim dowódcy partyzanckim, majorze Henryku Dobrzańskim - "Hubalu" (skądinąd był polskim olimpijczykiem w jeździe konnej) pt. "Hubal" (dodam gwoli ścisłości, że jego drugim reżyserem był mój Ojciec…). Niemcy na pewno się ucieszą, jak od głowy polskiego państwa dostaną DVD z tym filmem… Mam nadzieję, że pan prezydent wykorzysta tę informację i poczęstuje nimi naszych szacownych teutońskich partnerów. Radzę mu to jak historyk historykowi… Ryszard Czarnecki
KOMENTARZE
1. 03 września 2010, 08:05 Ma pan zupełną rację a jeszcze warto by przypomnieć zabory i Żelaznego Kancelerza. A najlepszym wyjściem by było jakby im Komorowski krzyknął - a wasz cesarz Henryk V nasze dziateczki do machin oblęzniczych przywiązał i uronił łzę na okrucieństwem ichnim. No i wojny z Bolesławem IChrobrym też wypada wypomnieć. A na koniec powiedzieć, że Wanda też Niemaca nie chciała..... :) :) :) 2. 03 września 2010, 09:33 No i jeszcze proszę dodać fragment o "Krzyżakach", potrzebie grunwaldzkiej, germanizacji, Drzymale i jego wozie, Gniewku synu rybaka, Psim Polu itd. :-) A potem to już tylko hospitalizacja w miejscu bez klamek ... DODAJ KOMENTARZ
|
AUTOR
ARCHIWUM BLOGA
KOMENTOWANE
CZYTANE
KOMENTOWANE
CZYTANE
|
![]() |